
Wuwuzele i kolorowanki – te dwie nazwy wszystkim kibicom piłkarskim kojarzyć się będą z mundialem w RPA. Malowanki i kolorowanki przedstawiające największe gwiazdy futbolu to towar, który jak już wiemy był bardzo popularny wśród zagranicznych turystów odwiedzających Afrykę. Wuwuzele początkowo były ciepło przyjmowane prze kibiców. Z czasem jednak, 90 minutowy hałas zaczął przeszkadzać nawet osobom oglądającym mistrzostwa w telewizji. Niektóre kraje postanowiły zatem, specjalnym programem, wyciszać męczący dźwięk afrykańskiej trąbki. Organizatorzy sportowych imprez, które mają odbyć się w przyszłości już zapowiedzieli wprowadzenie zakazu używania lepatata. Na rozległych straganach, gdzie Afrykanie sprzedawali pamiątki dużym zainteresowaniem cieszyły się gry komputerowe i te na konsole. Wynika to z faktu, że na czarnym kontynencie są one dużo tańsze niż np. w Europie. Najchętniej wybierano gry logiczne, gry wyścigowe, sportowe oraz gry strzelanki. Turyści zostawili w RPA grube miliardy dolarów. Mistrzostwa okazały się też wielką szansą na zatrudnienie – stworzyły tysiące nowych miejsc pracy.

komentarze zablkowane