Czy szczytem marzeń ubogiej polskiej rodziny muszą być telewizory plazmowe czy telewizory LCD. Często zdarza się że wartość takiego odbiornika przekracza wartość posiadanego przez nią samochodu. No cóż sprowadzane z zagranicy jeżdżące kupy złomu wiele nie kosztują. Za całkiem przyzwoity samochód trzeba nieraz zapłacić mniej niż za telewizor. Wiadomo że można kupić tani odbiornik, ale co to za przyjemność oglądać telewizję na małym ekranie. Wspierane przez odtwarzacze DVD telewizory muszą mieć swój rozmiar, inaczej oglądanie nie jest taką przyjemnością. A na jakie inne przyjemności stać dzisiaj przeciętnego Polaka? Do kina pójdzie raz na rok bo bilety drogie. O restauracji to już nie ma nawet co wspominać, pozostaje skakanie po setkach kanałów w pakiecie rodzinnym. Zawsze znajdzie się jakiś ciekawy program, a wyjątki o których teraz myślisz tylko potwierdzają tą regułę.

komentarze zablkowane