Z jakiego powodu ludzie coraz częściej rezygnują z posługiwania się gotówką na rzecz pieniądza plastikowego? Odpowiedź jest prosta. Tym powodem jest wygoda.
Już nigdy nie musisz pamiętać, aby zabrać z domu pieniądze, ani szukać bankomatu. Swoją kartę nosisz zawsze przy sobie. Tak, jak dowód osobisty. I – gdy zachodzi taka potrzeba – po prostu wyjmujesz ją i płacisz.
Jeśli chodzi o punkty akceptujące karty płatnicze, jest ich coraz więcej. Każdego dnia ich przybywa. Zmienia się również kultura płatności kartami.
Kiedyś, gdy chciałeś zapłacić kartą niewielką kwotę, rzędu kilku złotych, sprzedawca w sklepie patrzył na Ciebie spode łba. Wiele sklepów i punktów handlowych w ogóle nie chciało akceptować tak niewielkich płatności kartą. Teraz to się zmieniło. Bardzo. Nie oznacza to, że wszędzie bez problemu dokonasz minipłatności, jednak tendencja jest taka, że takie niewielkie operacje przestają budzić emocje.
Tym bardziej, że pojawił się nowy produkt: karty zbliżeniowe, który bardzo upraszcza dokonanie zapłaty małych kwot. Zamiast terminala, przez który trzeba przeciągnąć kartę, jest czytnik, do którego wystarczy zbliżyć kartę, aby płatność została zarejestrowana.
Karty zbliżeniowe zaczynają zdobywać swoje miejsce w świecie kart płatniczych. Jest bardzo prawdopodobne, że szybko będą równie popularne jak tradycyjne karty kredytowe, czy debetowe.