Rozmawia dwóch młodych lekarzy:
- Imprezy Firmowe Kraków, jest!
- Znalazłaś?
- No, mam numer telefonu i adres siedziby firmy.
- No to do dzieła! Dzwoń!
- To chyba to. Tomek mi opowiadał, że był na imprezie organizowanej Przez firmę Imprezy Firmowe Kraków i stwierdził, że dorównywał by jej tylko wypad do Las Vegas. W celach matrymonialnych.
- On jest żonaty?
- Nie, to było tylko porównanie.
- A co takiego się działo na tej imprezie organizowanej przez „Imprezy Firmowe Kraków”?
- Opowiadał mi, że dziewczyny, które tam się kręcą wśród gości, są specjalnie selekcjonowane do pracy w tej firmie, że muszą mieć wyższe wykształcenie, znać perfekcyjnie dwa języki obce, że muszą mieć rozmiar stanika nie mniejszy niż 75 dd. Że to są dziewczyny, które na bankietach łapią bogatych mężów.
- No to w sam raz dla naszego kolegi z Algierii!
- A ty myślisz, że taka laska chciałaby wyjść za mąż za kogoś, kto chce w Polsce zostać tylko ze względu na zarobki?
- Imprezy Firmowe Kraków? – młoda lekarka wykręciła numer podany w Internecie i zadała tendencyjne pytanie.
- Tak, nie mylić z agencja towarzyską! – odezwał się głos po drugiej stronie.
- Chcieliśmy prosić o zorganizowanie bankietu na cześć naszego kolegi, Afrykańczyka, który w tym tygodniu zrobił specjalizację z psychiatrii…
- Ojej, to nie wyjdzie?
- Dlaczego?
- Bo my nie zatrudniamy murzynek.
- Rasiści! – rozłączyła się młoda lekarka.
- A może to i lepiej, może John powinien zostać kawalerem…
- I odreagowywać stres związany z pracą w pracy?
- Albo zrobić doktorat i zdeklasować nas wszystkich!
- Oj, nie wiem, czy on ma do tego głowę…
- Jeżeli do pieniędzy ma, dlaczego nie miałby kontynuować nauki? Wiesz ile taki lekarz z doktoratem zarabia?
- Hm.
- Zostawmy sprawy sercowe Johna jemu samemu.
- Dlaczego zmieniłeś zdanie? Podobał ci się mój pomysł.
- Wiesz, sam jestem psychiatrą…

komentarze zablkowane