Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że w publikacji artykułów presell najistotniejsza jest ilość. Ilość publikacji teoretycznie równa się ilości linków prowadzących do pozycjonowanej strony. Ale tylko teoretycznie. Praktycznie zdecydowanie większe znaczenie ma jakość. Artykuły presell, jako takie są głównie nośnikiem znaczników. Znaczników odczytywanych przez roboty wyszukiwawcze, odpowiednio interpretowanych i służących ocenie zawartości pozycjonowanych stron.
Artykuły presell ilość czy jakość?
W pozycjonowaniu liczy się i ilość i jakość linków prowadzących do strony. Podobnie w przypadku precli. Ale ilość nie zawsze ma odpowiednie przełożenie na efekty. Przykładowo: artykuły presell z linkami w treści publikowane w zbanowanych katalogach są bezwartościowe. Innymi słowy: choćbyśmy opublikowali ich setkę a połowa katalogów będzie zbanowana – Google weźmie pod uwagę jedynie pięćdziesiąt.
Artykuły presell, linki a duplicate content
Większość osób zapatrzonych w ilość nie zwraca uwagi na kwestie oczywiste, czyli na przykład to, jak Google traktuje kopie tekstów, w tym artykułów presell, i treści powielane na wielu stronach. Plasuje je w grupie wyników uzupełniających, a te nie mają właściwie znaczenia dla pozycjonowania przy pomocy linków. Innymi słowy: linki z wyników uzupełniających są raczej niewiele warte, o ile nie zupełnie bezwartościowe. Dobre katalogi presell nie pozwalają na publikowanie duplikatów.
Ważna jest jeszcze inna kwestia: nadmiar duplikatów w sieci traktowany jest często jako zwykłe zaśmiecanie internetu czyli spam.

komentarze zablkowane